Templates by BIGtheme NET
Don't Miss
Home » Medycyna Nauka

Medycyna Nauka

Miliony osób zostały błędnie poddane leczeniu „raka” – przyznaje Raport Narodowego Instytutu Raka USA

Znacząca ilość ludzi, którzy zostali poddani leczeniu raka przez okres ostatnich dziesięcioleci, być może wcale nie chorowała na raka, jak przyznaje raport zlecony przez amerykański Narodowy Instytut Raka (NCI – ang. National Cancer Institute). Opublikowany na stronach internetowych renomowanego czasopisma Journal of the American Medical Association (JAMA), raport ten identyfikuje „nadrozpoznawalność” (ang. overdiagnosis) i błędną diagnozę jako ważne czynniki wpływające na dalszy rozwój tej ”plagi”, która doprowadziła do niepotrzebnego leczenia chemioterapią, radioterapią i operacjami milionów zdrowych osób.

 

Raport przytacza kilka bulwersujących faktów na temat tego, w jaki sposób diagnozuje się wiele form nowotworów. Na przykład rak piersi, niejednokrotnie nie jest rakiem piersi, lecz łagodnym stanem, jak np. rak nieinwazyjny przewodowy sutka (ang. ductal carcinoma in situ – DCIS). Jednak miliony kobiet z DCIS zostały błędnie zdiagnozowane jakoby miały raka piersi, i w konsekwencji poddane zostały leczeniu choroby, która prawdopodobnie nigdy nie spowodowałaby problemów zdrowotnych. Podobnie u mężczyzn, neoplazja śródnabłonkowa stercza dużego stopnia (HG PIN – ang. high-grade prostatic intraepithelial neoplasia), rodzaj przednowotworowego prekursora raka, jest często źle leczona, jakby to faktycznie był rak.

 

„Praktyka onkologii w USA wymaga szeregu reform i inicjatyw, aby ograniczyć problem „nadrozpoznawalności” oraz błędnego leczenia raka, według grupy roboczej zatwierdzonej przez Narodowy Instytut Raka w USA” – tłumaczy na temat badania Medscape.com. „Być może najbardziej dramatyczne jest to, jak twierdzi grupa, że liczne przednowotworowe stany, w tym nieinwazyjny rak przewodowy sutka oraz śródnabłonkowa neoplazja stercza dużego stopnia, nie powinny być już dłużej nazywane ‚rakiem’ ”.

 

Konwencjonalne leczenie raka ponownie wykazuje, że jest jedną z czołowych przyczyn nowotworów

 

Jest to szokujące przyznanie się biorąc pod uwagę, że amerykański Narodowy Instytut Raka (NCI) jest rządową agencją, która głównie wspiera konwencjonalny model diagnozowania i leczenia raka, nawet w przypadkach, w których wykazano jego nieskuteczność. Natomiast jeszcze gorszy jest wniosek, że niezliczone miliony zdrowych osób leczono toksycznymi substancjami i promieniowaniem w przypadku chorób, których nigdy nie mieli, co prawdopodobnie przyczyniło się do rozwinięcia prawdziwego raka, kończącego się nawet śmiercią.

 

Jak się okazuje, cała koncepcja „wczesnego wykrycia” jest sama w sobie fundamentalnie wadliwa, gdyż wiele z metod stosowanych w diagnozowaniu, nie rozróżnia łagodnych i złośliwych komórek nowotworowych. Oznacza to, że u wielu osób, u których błędnie zdiagnozowano raka, rak faktycznie rozwinął się w wyniku otrzymania leczenia raka, którego te osoby nigdy nie miały – fenomen, który udowadnia absurdalność tego modelu.

 

„Nawet w przypadkach, gdy wystarczająco wcześnie wykryje się guz, aby go powstrzymać stosując operację, chemioterapię i/lub radioterapię, jest znanym faktem, że mniejszość subpopulacji komórek macierzystych raka w tych guzach zostanie wzbogacona, a w konsekwencji będzie bardziej złośliwa w wyniku leczenia konwencjonalnego” – tłumaczy Sayer Ji dla GreenMedInfo.com.

 

„Dla przykładu, naukowcy z Jonnsson Comprehensive Cancer Center przy Uniwersytecie Kalifornijskim, kampus Los Angeles (UCLA) wykazali ostatnio, że długość fali promieniowania radioterapii przekształcała komórki raka piersi w wysoce złośliwe komórki macierzysto-podobne raka, z 30-krotnie wyższym poziomem złośliwości po leczeniu”.

 

 

Rak jest tak naprawdę próbą przetrwania organizmu, a nie „atakiem” zewnętrznym

 

 

Według Ji, zasadniczą sprawą jest fakt, że konwencjonalny model nowotworowy błędnie postrzega raka jako pewnego rodzaju atak na ciało, który musi być agresywnie zwalczany rygorystycznym leczeniem, zamiast jako mechanizm przetrwania, którym właściwie jest. Dla przykładu, gdy ciało pozostaje nieustannie w deficycie substancji odżywczych, lub gdy jest przeciążone promieniowaniem, rakotwórczymi substancjami lub innymi toksynami ze środowiska i jedzenia, nowotwory mogą się rozwinąć jako odpowiedź na ten szkodliwy najazd.

 

„Nasz cały sposób patrzenia na raka musi się zmienić z postrzegania go jako wroga, który nas „atakuje” i przeciw któremu musimy prowadzić wojnę, na coś, co nasze ciało robi, przypuszczalnie, aby przetrwać w coraz bardziej nieprzyjaznym, cechującym się deficytem wartości odżywczych, rakotwórczym i przesyconym promieniowaniem, środowisku”, dodaje Ji.

 

Autor: Ethan A. Huff

 

Źródła:

http://www.greenmedinfo.com/blog/millions-wrongly-treated-cancer-national-cancer-institute-panel-confirms

http://jama.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=1722196

http://www.greenmedinfo.com/blog/has-cancer-been-completely-misunderstood

http://science.naturalnews.com/chemotherapy.html

http://science.naturalnews.com/prostate_cancer.html

http://science.naturalnews.com/breast_cancer.html

Ibuprofen lek, którego skutki uboczne mogą nawet Cię zabić!

Faktem jest, że wiele ludzi na całym świecie często spożywa Ibuprofen (jego nazwa handlowa to Advil), aby złagodzić ból głowy lub ból w plecach. Mimo, że te tabletki szybko łagodzą ból, ich skutki uboczne są bardzo niepokojące.

Prawda jest taka, że skutki uboczne są liczne, w tym ciężkie uszkodzenia serca.

 

Osiem lat temu, nawet FDA wydała ostrzeżenie o ibuprofen, twierdząc, że poważnie zwiększa ryzyko udaru mózgu i ataków serca. W ubiegłym roku, postanowili wzmocnić ostrzeżenia.

Po zapoznaniu się z lekiem stwierdzili, co następuje:

Ibuprofen znacznie zwiększa ryzyko zawałów serca i udarów mózgu, nawet po krótkotrwałym użytkowaniu.

Im dłużej przyjmowany jest lek, tym wyższe ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych.

Faktem jest to, że zagrożenie jest większe w przypadku już istniejącej choroby serca, jednak nie trzeba mieć problemów z sercem, aby być narażonym na tego typu zagrożenie.

Dodatkowo ryzyko jest znacznie wyższe w przypadku osób w wieku powyżej 40 lat, a szanse dla tych ludzi do rozwoju choroby serca są bardzo wysokie.

 

FDA podnosi czerwoną flagę, jeśli chodzi o szkodliwość tych tabletek.

Największym problemem w tym wszystkim jest fakt, że ludzie przyjmując tego typu leki, takie jak ibuprofen, paracetamol myślą, że są one całkowicie nieszkodliwe.

Głównie ze względu na fakt i ogólne przekonanie, że jeśli nie ma recepty, powaga skutków ubocznych leku jest niska, więc ludzie regularnie przyjmują pigułki, gdy tylko pojawi się ból.

 

Nie będziemy tylko Was ostrzegać o zagrożeniach stwarzanych przez te leki, chcemy Wam zaoferować zdrowszą i bezpieczną alternatywę. W tym przypadku zaleca się stosowanie kurkumy. Roślina ta jest jedną z najbardziej korzystnych przypraw jakie można użyć.

 

Kurkuma ma naturalną zdolność do blokowania enzymów zapalnych i cytokin, a więc jest bardzo skuteczna w przypadku pewnych chorób, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów. Z drugiej strony, leki takie jak ibuprofen tylko zmniejszają stan zapalny, a nie zapobiegają.

Zrodlo: www.opowiastka.com/

14 pokarmów, które powodują raka

Amerykański Instytut Raka stwierdza na swojej stronie internetowej:

„Badania wykazały możliwość pokonania większości nowotworów. Naukowcy szacują, że 60 do 70 procent nowotworów, można wyeliminować dzięki dostępnej wiedzy i prostym zmianom w diecie i stylu życia”.

To są mocne i budujące słowa. Dlatego polecam pochylić się nad poniższymi sugestiami i eliminować produkty wywołujące raka. Na pierwszy rzut oka spytasz: „to co mam jeść?”. Wierz mi, kiedy racjonalnie się zastanowisz, to znajdziesz szereg możliwości zastąpienia chemicznych produktów. Wymaga to wiedzy i wysiłku. Sama/sam oceń czy warto.

Pokarmy wywołujące raka

Bisfenol A (BPA) prążkowane puszki –  składnik znajduje się w twardych tworzywach sztucznych i żywicy. Służy do okrywania puszek metalowych. Badania laboratoryjne na komórkach i zwierzętach  stwierdziły, że BPA jest związany z rakiem, niepłodnością, cukrzycą i otyłością. Jeśli produkt w puszce nie jest oznaczony „bez BPA”, to prawdopodobnie zawiera bisfenol A (BPA). BPA można również znaleźć w licznych wyrobach z tworzyw sztucznych i w materiałach dentystycznych.

Azotany i azotyny – utwardzone i wędzone środki spożywcze działają jak konserwanty. Stosuje się je, aby zapobiec zepsuciu żywności, ale także dodaje się je do mięs w celu uzyskania odpowiedniego koloru. Po ugotowaniu, azotyny i azotany zmieniają się w produkty uboczne zwane: związki N-nitrozowe (nitrozoaminy). Związki N-nitrozowe zwiększają zachorowalność na raka.

Ryby hodowlane – według grupy Food and Water Watch, ryby hodowane na sprzedaż, zawierają wyższe poziomy zanieczyszczeń chemicznych w porównaniu do ryb dzikich. Niebezpieczne związki, to między innymi Polichlorowane bifenyle znane jako czynnik rakotwórczy. Ze względu na przerybienie hodowli, ryby są bardziej podatne na choroby. Wtedy aplikuje się je antybiotykami i pestycydami. Pestydycy stosuje się na przykład do odwszenia ryb hodowlanych, które są bardziej podatne na wszy, niż ryby morskie.

GMO – organizmy modyfikowane genetycznie znajdują się w wielu produktach. Europa ma wyższe standardy w tej materii, ponieważ wywalczyła nakaz oznaczania produktów GMO. Należy całkowicie unikać produktów z takim ometkowaniem. Więcej w artykułach o GMO.

Grillowane mięso –  policykliczne węglowodory aromatyczne lub PHAs, produkowane są przez niektóre typy spalania, takie jak spalanie węgla lub drewna. Dodatkowy problem powstaje, gdy tłuszcz z mięsa spada do ognia, powodując zwiększony ogień i dym. Pozwala to PHAs wchłonąć do jedzenia, co zwiększa ryzyko narażenia rakotwórczego.

Uwodornione oleje –  uwodornione oleje, znane również jako tłuszcze trans są wytwarzane przez człowieka. Te oleje mają strukturę chemiczną. Zostały zmienione, aby zapobiec psuciu się produktów. Harvard School of Public Health zauważa, że tłuszcze trans wspierają nadmierną aktywność systemu odpornościowego, związane są z chorobą serca, udarem mózgu i cukrzycą. Wywołują wiele chorób przewlekłych. Stosują je do maskowania zapachu i zmieniania smaku oleju.

Popcorn z mikrofalówki – papierowe worki popcornowe pokryte są perfluoroalkilowem, kwasem perfluorooktanowym (PFOA) oraz perfluorooctane sulfonic (PFOS), aby zapobiec cieknięciu oleju przez opakowanie. Po podgrzaniu, chemikalia wchłaniają się do popcornu; po spożyciu, pokazują się jako zanieczyszczenia krwi. PFOA związany jest z guzami w narządach zwierząt (wątroby, trzustki, jąder i gruczołów sutkowych u szczurów) i wzrostu raka prostaty.

Nieorganiczne owoce i warzywa – tradycyjnie uprawiane rośliny częstowane są: pestycydami i herbicydami. Dodatkowo hodowane są z nasion GMO. Są one niebezpieczne dla zdrowia. Dlatego tak ważne jest kupowanie owoców i warzyw od rolników nie stosujących chemii. Zdecydowanie polecam nie kupować warzyw i owoców w marketach.

Przetworzona żywność – wędliny zawierają wysoki poziom azotyny i azotanów. Są to środki konserwujące, które mogą w dużych ilościach zwiększyć ryzyko wystąpienia raka żołądka i innych nowotworów. Przetworzona żywność jest na ogół z pełne białej mąki, cukru, olejów, barwników, aromatów i innych niezdrowych składników.

Cukier Rafinowany –  naukowcy odkryli powiązania pomiędzy cukrem, a wieloma chorobami: wysoki poziom niezdrowych tłuszczów we krwi, niski poziom HDL, zwiększone ryzyko chorób serca, wyższe stężenie triglicerydów we krwi, otyłość, immunosupresja, zapalenie stawów i wiele innych dolegliwości. 

Napoje gazowane/napoje sportowe –  nie ma wartości odżywczych w napojach coca coli, pepsi czy w napojach reklamowanych dla sportowców. Napoje te zawierają wysokie ilości fruktozowego syropu kukurydzianego, cukru, barwników roślinnych, bromowany olej roślinny (środek zmniejszający palność), aspartam i inne substancje chemiczne. Napoje te kradną z organizmu bardzo potrzebne witaminy i minerały.

Izolat białka sojowego – 90-95 procent uprawianej soi, używane jest do tworzenia izolatu białka sojowego. Uprawy soi zostały genetycznie zmienione, aby zagwarantować duże plony. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetycznego, izolaty białka sojowego mogą rozwinąć lub opóźnić zdolność organizmu do trawienia żywności i wchłaniania składników odżywczych do krwi. Soja przechodzi przez bardzo przemysłowy proces moczenia w kwasie w zbiornikach aluminiowych. Aluminium jest wysoce toksyczna dla systemu nerwowego i nerek.

Cukier – komórki nowotworowe żywią się cukrem. Dlatego należy unikać produktów, które zawierają cukier. Głównie są to: makarony, węglowodany, pieczywa. Dla tych, którzy mają do czynienia z rakiem, eliminacja cukru jest kluczem. 

Biała mąka – komercyjne zboża uprawiane są z nasion zawierających fungicyd. Następnie rośliny opryskuje się pestycydami. Są zbierane i przechowywane w pojemnikach pokrytych owadobójczymi środkami. To wszystko zwiększa toksyczność żywności zrobionej z białej mąki. To jeszcze nie wszystko. Tlenek chloru w postaci gazowego chloru jest stosowany jako wybielacz, jak również jako środek konserwowy. Końcowy efekt, to produkt pozbawiony składników odżywczych i pełny toksyn.

źródło: theheartysoul.com

Rak: Zabójcze leczenie kanałowe zębów

Na świecie wykonuje się miliony wypełnień korzeniowych zęba. Chyba nie ma osoby w krajach rozwiniętych, która nie ratowała zębów poprzez leczenie kanałowe. Każdy z nas takie leczenie, uważa za bezpieczne.
Jednak istnieją lekarze, którzy twierdzą całkiem co innego.
Zapraszam do bardzo ciekawych badań dr Westona Price’a, które opisuje Dr Mercola.
===========================
root800
Zęby leczone kanałowo to „martwe” zęby, które mogą stać się inkubatorami bardzo toksycznych bakterii beztlenowych. W pewnych warunkach, mogą przedostawać się do krwiobiegu, wywołując poważne problemy zdrowotne. Wiele z nich objawia się dziesiątki lat później. Przez długi okres naszego życia, „toksyczne zęby” nie wywołują widocznych efektów.
Niestety, zdecydowana większość dentystów jest nieświadoma poważnego, potencjalnego ryzyka, na jakie narażają pacjentów, ryzyka utrzymującego się u pacjentów przez resztę życia. Amerykańskie Stowarzyszenie Dentystów (ADA) twierdzi, że wypełnione kanały zębowe są bezpieczne, ale NIE opublikowało żadnych danych potwierdzających tę opinię.
Na szczęście miałem kiedyś mentorów takich jak dr Tom Stone i dr Douglas Cook, którzy edukowali mnie 20 lat temu. Gdyby nie wspaniały dentysta-pionier, który ponad 100 lat temu wykrył związek między leczonymi kanałowo korzeniami zębowymi i chorobami, ta leżąca u podstaw przyczyna chorób pozostałaby do dziś w ukryciu.
Ten dentysta to dr Weston Price – przez wielu uznawany za najlepszego dentystę wszechczasów.
Weston A. Price: najlepszy dentysta na świecie
Większość dentystów wyświadczyłaby ogromną przysługę społeczeństwu, gdyby zapoznali się z pracą dr Westona Price’a. Niestety, jego badania nadal odrzucają i przemilczają tak samo profesjonaliści medyczni, jak i stomatolodzy.
Dr Price był dentystą i badaczem, który objechał świat by badać zęby, kości i diety tubylczych społeczeństw żyjących bez „dobrodziejstw” korzystania z nowoczesnej żywności. Badał stałe infekcje korzeni zębowych i zaczął podejrzewać, że kanały korzeni zębowych zawsze były zainfekowane, pomimo leczenia. Pewnego dnia zalecił kobiecie od 6 lat przykutej do wózka, usunięcie zęba leczonego kanałowo, mimo że nie sprawiał widocznych problemów.
Dr Price usunął ząb i wszczepił go pod skórę królika.
Zdumiewające!
U królika pojawiło się to samo kalectwo – zapalenie stawów [artretyzm], które występowało u kobiety. Królik zmarł w wyniku infekcji 10 dni później. Kobieta, wolna od toksycznego zęba, natychmiast wyzdrowiała i mogła chodzić nawet bez laski.
Price wykrył, że niemożliwa jest mechaniczna sterylizacja kanału korzeniowego zęba.
Następnie wykazał, że wiele przewlekłych, wyniszczających chorób, ma zaczątek w wypełnionych kanałach zębowych. Najczęstsze to: choroba serca i układu krążenia. Faktycznie znalazł 16 różnych sprawczych czynników bakteryjnych tych chorób. Ale znalazł również powiązanie między wypełnionymi kanałami korzeni zębowych i chorobami stawów, mózgu, układu nerwowego.
W 1922 roku dr Price napisał dwie przełomowe książki omawiające jego badania. Opisał związek pomiędzy patologią zęba i chorobami przewlekłymi. Niestety, jego prace zablokowano na 70 lat, aż do chwili kiedy endodonta [grecki: endo = wewnątrz + odont = ząb] o nazwisku George Meinig rozpoznał znaczenie pracy Price’a i dążył do ujawnienia prawdy.
Polecam obowiązkową lekturę: „Tajemnicza trucizna w jamie ustnej: wypędź przyczynę raka, choroby serca i zapalenia stawów” [The Secret Poison in Your Mouth: Banish the Hidden Cause of Cancer, Heart Disease and Arthritis] Dr Meinig kontynuuje pracę dr Price’a
Dr. Meinig z Chicago był kapitanem armii USA w czasie II wojny światowej, zanim przeniósł się do Hollywood, by zostać dentystą gwiazd. W końcu stał się jednym z założycieli Amerykańskiego Stowarzyszenia Endodontów (AAE) – specjalistów od kanałów zębowych.
W latach 1990 spędził 18 miesięcy na studiowaniu badań dr Price’a. W czerwcu 1993 roku opublikował książkę: „Tuszowanie sprawy kanału zębowego” [Root Canal Cover-Up], która nadal jest najobszerniejszą pracą na ten temat.
Czego dentyści nie wiedzą o anatomii zębów?
Twoje zęby są zrobione z najtwardszych substancji organizmu.
Wewnątrz każdego zęba znajduje się komora miazgowa – miękka żywa struktura wewnętrzna, w której są naczynia krwionośne i nerwy. Komorę miazgi otacza zębina zbudowana z żywych komórek, wydzielająca twardą substancję mineralną. Najbardziej zewnętrzną i najtwardszą warstwą zęba jest białe szkliwo, które otacza zębinę.
Korzeń każdego zęba wchodzi w kość szczękową i trzyma się na miejscu więzadłem przyzębia. W szkole dentystycznej stomatologów uczy się, że każdy ząb ma 1 do 4 głównych kanałów.
Ale są również dodatkowe kanały, i o nich nigdy się nie wspomina.
Dosłownie całe kilometry!
Tak jak organizm ma mnóstwo naczyń krwionośnych rozchodzących się w bardzo drobne naczynia włoskowate [kapilary], tak każdy ząb ma labirynt maleńkich kanalików, które rozciągnięte mają długość 4.5 km. Weston Price wykrył aż 75 odrębnych kanałów w każdym pojedynczym siekaczu centralnym (ząb przedni). Więcej o tym w artykule dr Hala Hugginsa na portalu Weston A Price Foundation.
Mikroskopijne organizmy stale poruszają się do wewnątrz i wokół tych kanalików, jak krety w podziemnych tunelach.
Kiedy dentysta ‚leczy’ kanał korzeniowy, wtedy drąży ząb, potem wypełnia wydrążoną komorę substancją (zwaną gutaperka), która odcina ząb od dostawy krwi. Krew nie może już krążyć w zębie, ale labirynt maleńkich kanalików pozostaje. Bakteria, odcięta od dostawy żywności, ukrywa się w tych tunelikach, gdzie czuje się niezwykle bezpieczna od antybiotyków i obronnego systemu odpornościowego organizmu.
Korzeń przyczyną licznych chorób
Pod presją tlenu i braku składników odżywczych, te wcześniej przyjazne organizmy zmieniają się w silniejsze, bardziej zjadliwe bakterie beztlenowe, które produkują różne silne toksyny. Te które wcześniej były zwykłymi, przyjaznymi bakteriami jamy ustnej, mutują się w bardzo toksyczne patogeny czające się w kanalikach martwego zęba. Tylko czekają na okazję by się rozprzestrzenić.
Nie znaleziono żadnej metody sterylizacji skutecznej w dotarciu do tych kanalików – i niemal każdy z wypełnionym kanałem ząb zamieszkują bakterie, szczególnie wokół wierzchołka i więzadła ozębnej. Często infekcja dochodzi do kości szczękowej, gdzie tworzy kawitacje – miejsca martwiczych tkanek w samej kości szczękowej.
Kawitacje to miejsca niewygojonej kości, często towarzyszą im zainfekowane tkanki i gangrena. Czasem tworzą się po usunięciu zęba (np. zęba mądrości), ale również mogą wejść do kanału korzeniowego. Jak mówi w notatkach Fundacja Westona Price’a: zbadano 5.000 chirurgicznych czyszczeń kawitacji, tylko… 2 były zagojone.
Dlatego możesz mieć ropień w martwym zębie, i nawet o nim nie wiesz. Ta ogniskowa infekcja w miejscu przy wypełnionym kanale korzeniowym jest niebezpieczna, ale to nie koniec wywoływanej przez nią szkody.
Kanały korzeniowe prowadzą do choroby serca, nerek, kości i mózgu
Tak długo jak masz silny system odpornościowy, każda bakteria, która odejdzie od zainfekowanego zęba zostaje złapana i zniszczona. Ale kiedy system odpornościowy osłabi jakiś wypadek czy choroba lub inna trauma, system może nie być w stanie kontrolować infekcji.
Te bakterie mogą migrować do każdego narządu, organu, tkanki poprzez dostanie się do krwiobiegu, gdzie są transportowane do nowych miejsc, by się w nich osiedlić.
Dr Price potrafił przenosić choroby z człowieka na króliki, przeszczepiając fragmenty zębów z kanałem korzeniowym. Odkrył, że fragmenty pobrane od człowieka, który doznał ataku serca, wszczepione w królika, w ciągu kilku tygodni wywoływały u niego… atak serca.
Odkrył, że w 100% mógł przenieść chorobę serca na królika! Inne choroby jakie przenosił tą metodą występowały w 80%.
Prawie każdą przewlekłą chorobę powiązał z kanałami korzeniowymi, w tym:
Chorobę serca.
Chorobę nerek.
Zapalenie stawów i choroby reumatyczne.
Choroby neurologiczne (stwardnienie boczne ALS i stwardnienie rozsiane MS).
Choroby autoimmunologiczne (lupus itd.).
Ale to może mieć także związek z rakiem. Dr Robert Jones, badacz związku między kanałami korzeniowymi i rakiem piersi, wykrył iż jest on niezwykle silny.
Twierdzi iż w 5-letnich badaniach, 300 przypadków raka piersi wykrył z następującymi powiązaniami:
93% kobiet z rakiem piersi miało kanały korzeniowe,
7% miało inną patologie jamy ustnej,
w większości przypadków guzy występowały po tej samej stronie ciała, jak kanały korzeniowe lub inne patologie jamy ustnej.
Dr Jones twierdzi, że toksyny z bakterii w zainfekowanym zębie lub kości szczękowej, mogą hamować białka niszczące rozwój guza. O podobnych odkryciach poinformował niemiecki lekarz, dr Josef Issels. W swojej 40-letniej praktyce leczenia pacjentów z rakiem w stadium końcowym, 97% miało kanały korzeniowe.
Jeśli ci lekarze maja rację, to lek na raka może być tak prosty jak usunięcie zęba, a następnie odbudowanie systemu odpornościowego.
Dobre bakterie stają się złymi
W jaki sposób te zmutowane bakterie wiążą się z chorobą serca czy zapaleniem stawów?
ADA i AAE twierdzą, że ‚mitem’ jest to, iż bakterie wewnątrz i wokół leczonego kanałowo zęba, mogą wywoływać chorobę. A twierdzenie to opierają na mylnym założeniu, że bakterie w tych chorych zębach są TAKIE SAME, jak zwykłe bakterie w jamie ustnej. Tak nie jest.
Obecnie bakterie można wykryć korzystając z analizy DNA, czy martwe czy żywe, z podpisów DNA.
W ramach kontynuacji pracy dr Price’a, Fundacja Badań Elementów Toksycznych (TERF) posłużyła się analizą DNA, żeby zbadać zęby z kanałami korzeniowymi. W badanych próbkach wykryli 100% infekcji bakteryjnej. Zidentyfikowali 42 różne gatunki bakterii beztlenowych. W kawitacjach zidentyfikowano 67 różnych bakterii w 85 próbkach. W poszczególnych próbkach znaleziono 19-53 bakterie (w każdej).
Znalezione bakterie to między innymi:
Capnocytophaga ochracea.
Fusobacterium nucleatum.
Gemella morbillorum.
Buccalis Leptotrichia.
Porphyromonas gingivalis.
Czy są to łagodne, zwykłe bakterie jamy ustnej?
Absolutnie nie.
Cztery z nich mogą wpływać na serce, 3 na nerwy, 2 na nerki, 2 na mózg, i jedna może zainfekować jamy zatokowe. To na pewno nie są przyjazne bakterie!
Średnio 400% więcej bakterii znaleziono we krwi otaczającej ząb z kanałem korzeniowym, niż w samym zębie, sugerując iż ząb jest inkubatorem, a więzadła przyzębia pokarmem. Wykryli, że kość otaczająca ząb z kanałem korzeniowym miała WIĘCEJ bakterii… nie dziwi to, skoro kość jest praktycznie stołówką z substancjami odżywczymi dla bakterii.
Od kiedy pozostawienie martwego organizmu w ciele to dobry pomysł?
Nie ma żadnej innej procedury medycznej zezwalającej na pozostawienie w organizmie martwej części ciała. Kiedy umiera twój wyrostek robaczkowy, to się go usuwa. Kiedy odmrozisz palec dłoni / stopy, albo masz na nim gangrenę, zostaje amputowany. Kiedy dziecko umrze w macicy, organizm wywołuje poronienie.
Twojego systemu odpornościowego nie obchodzą martwe substancje. Tylko obecność martwej tkanki może doprowadzić system odpornościowy do ataku, co jest kolejnym powodem unikania, pozostawiania w organizmie martwego zęba.
Infekcja plus reakcja odrzucenia autoimmunologicznego powoduje to, że więcej bakterii gromadzi się wokół martwej tkanki. W przypadku kanału korzeniowego, bakterie maja okazję przedostawania się do krwiobiegu za każdym razem kiedy gryziesz pokarm.
Dlaczego dentyści uważają, iż kanały korzeniowe są bezpieczne?
ADA odrzuca dowody dr Price’a, twierdząc iż kanały korzeniowe są bezpieczne, ale nie proponuje opublikowania żadnych danych czy wyników badań na poparcie tej tezy. Amerykańskie Towarzystwo Serca (AHA) zaleca dawkę antybiotyków przed wielu rutynowymi procedurami dentystycznymi, żeby zapobiec zapaleniu wsierdzia (infective endocarditis = IA). Występuje przy pewnych chorobach serca, które predysponują do tego rodzaju infekcji.
A zatem, z jednej strony ADA potwierdza to, że bakterie z jamy ustnej mogą przedostać się do serca i wywołać groźną dla życia infekcję.
A jednocześnie przemysł stanowczo odrzuca wszelką odpowiedzialność tych samych bakterii – toksycznych szczepów ZNANYCH z tego, iż są patogenne dla człowieka – mogą przyczaić się w kanale korzeniowym martwego zęba, by wejść w krwiobieg za każdym razem kiedy żujesz, gdzie mogą na wiele sposobów szkodzić zdrowiu.
Jaki może być powód tego, że wielu dentystów, jak również ADA i AAE nie chcą przyznać, że kanały korzeniowe są niebezpieczne?
Kanały korzeniowe są najbardziej zyskownym zabiegiem w stomatologii.
Co musisz wiedzieć by UNIKAĆ kanałów korzeniowych?
Stanowczo zalecam, by nigdy nie mieć kanału korzeniowego. Nie ma żadnego sensu ryzykowanie zdrowiem tylko po to, by zachować ząb. Niestety, jest wiele ludzi którzy już go mają. Jeśli tak, to należy poważnie rozważyć usunięcie zęba, nawet jeśli wygląda i czuje się dobrze.
Pamiętaj, kiedy tylko osłabi się twój system odpornościowy, zwiększa się ryzyko pojawienia poważnego problemu medycznego. Ataki na system odpornościowy są bardzo częste w dzisiejszym świecie.
Kiedy usuniesz ząb, masz do wyboru kilka opcji:
1) Częściowa proteza: wyjmowana proteza, najprostsza i najtańsza opcja.
2) Mostek: bardziej stała przypominająca prawdziwy ząb, ale wymaga większego zaangażowania i nieco droższa.
3) Implant: stały sztuczny ząb, zwykle z tytanu, wszczepiony w dziąsło i szczękę. Są z nim pewne problemy z uwagi na reakcję zastosowanych metali. Cyrkonia jest nowszym metalem do implantów wykazującym mniej komplikacji.
Ale usunięcie tylko zęba i zainstalowanie jakiegoś rodzaju sztucznej namiastki nie wystarcza.
Dentystów uczy się usuwania zębów i pozostawiania więzadła przyzębia. Jak już wiesz, to więzadło może służyć jako inkubator dla groźnych bakterii. Większość ekspertów którzy badali ten temat, zalecają usuwanie więzadła razem z 1 mm gniazdka kostnego, by drastycznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia infekcji skażonymi bakteriami.
Stanowczo zalecam kontakt z biologicznym dentystą, bo on jest wyjątkowo szkolony w kwestii poprawnych i bezpiecznych ekstrakcji, jak również wie, jak – jeśli trzeba usunąć wypełnienia rtęciowe.
Jego podejście do opieki dentystycznej jest dużo bardziej holistyczne. Bierze pod uwagę cały twój organizm, a NIE TYLKO jamę ustną.
euro200

Dr Mercola

tłum. Ola Gordon.
źródło: wolna-polska.pl

Dr Otto Heinrich Warburg o głównej przyczynie powstawania nowotworów


W jaki sposób dostarczyć organizmowi porcję zielonych warzyw w 30 sekund? Dowiedz się tutaj!
Dr Otto Heinrich Warburg i sprawa głównej przyczyny powstawania nowotworów.

Biochemik, laureat Nagrody Nobla – Otto Heinrich Warburg, jeden z czołowych biologów komórkowych XX wieku, odkrył, że przyczyną nowotworów jest zbyt duża kwasowość organizmu, co oznacza, że pH, (potencjał wodorowy) w organizmie jest poniżej normalnego poziomu wynoszącego 7,365. Warburg badał metabolizm guzów nowotworowych oraz oddychanie komórkowe i odkrył, że komórki nowotworowe utrzymują się i rozwijają w niższym pH, już przy pH=6, jest to spowodowane produkcją kwasu mlekowego i podniesionego poziomu CO2. Warburg wierzył, że istnieje bezpośredni związek pomiędzy pH a tlenem. Wyższe pH, czyli odczyn zasadowy, oznacza większe stężenie cząsteczek tlenu, podczas gdy niższe pH – odczyn kwaśny, oznacza niższe stężenie tlenu … sam tlen jest potrzebny do utrzymania i funkcjonowania zdrowych komórek.

Za to ważne odkrycie, w 1931 roku otrzymał Nagrodę Nobla z dziedziny medycyny. Dr Warburg był dyrektorem Instytutu Cesarza Wilhelma (obecnie Instytut Maxa Plancka) na wydziale fizjologii komórek w Berlinie. Badał metabolizm guzów nowotworowych i oddychanie komórkowe, szczególnie komórek nowotworowych. Poniżej znajdują się bezpośrednie cytaty wygłoszone przez dr Warburga podczas wykładów z medycyny:

„Tkanki nowotworowe są kwaśne, natomiast zdrowe tkanki są alkaliczne. Woda rozdziela się na jony H + i OH-, jeśli istnieje nadmiar jonów H + to występuje odczyn kwaśny. Gdy istnieje nadmiar jonów OH-, to mamy do czynienia z odczynem zasadowym.”

W swojej pracy „Metabolizm Nowotworów”, Warburg wykazał, że wszystkie formy nowotworowe charakteryzowane są przez dwa podstawowe warunki: kwasica oraz hipoksja (brak tlenu).

„Brak tlenu i występowanie kwasicy to dwie strony tego samego medalu: jeśli masz jedno, masz też drugie”

„Wszystkie zdrowe, normalne komórki bezwzględnie wymagają tlenu, ale komórki nowotworowe mogą żyć bez niego – Reguła, od której nie ma wyjątku”

„Jeśli by pozbawić komórkę 35% jej tlenu, to przez 48 godzin może zamienić się w komórkę nowotworową.”

Dla dr Warburga stało się jasne, że główną przyczyną raka jest niedobór tlenu, który tworzy kwaśny stan w organizmie człowieka. Dr Warburg odkrył również, że komórki nowotworowe są beztlenowe (nie oddychają tlenem) i nie mogą przetrwać w obecności dużej ilości tlenu, która jest obecna w alkalicznym organizmie.
http://www.kangenwater.pl Doktor Otto Heinrich Warburg dokonał przełomowego odkrycia w dziedzinie badania komórek rakowych. Z to odkrycie stał się laureatem nagrody Nobla. Tylko zakwaszony organizm może chorować na raka! Pijmy alkaliczną wodę jonizowaną kangen. To najszybsza technika na odkwaszenie organizmu!

GotLink.pl

© Copyright 2017, All Rights Reserved